Gumowa Modelka.

Witajcie. W naszym „ciasnym, ale własnym” studiu udało mi się uchwycić skoczną Paulinkę, która tanecznym krokiem wpadła w odwiedziny. I choć prób podskoków było wiele, nie zmęczyła się dziewczyna zbytnio, jak to na zaprawioną w boju tancerkę przystało. :)

Sesja portretowa Beaty.

Witajcie. W końcu zebrałam odrobinę świeżego oddechu i z pełną satysfakcją pojawiam się tutaj. :) Poznajcie Beatę, która wymyśliła całkiem przyjemny prezent dla swojego męża – sesję u mnie.

Pozdrawiam Was serdecznie!

Podwójny atut – akty

Dzięki uprzejmości modelki mogłam udostępnić Wam parę kadrów z ostatniej, już drugiej u nas, sesji aktów. Jak widać skupiłyśmy się na dwóch wspaniałych atutach modelki, bo ciężko było oderwać od nich wzrok. :) Pozostałe zdjęcia też są udane, jednak musicie mi wierzyć na słowo. Pani, którą fotografowałam poprosiła bym ujęcia z jej twarzą zachowała jedynie dla siebie. A szkoda, bo nie tylko jej piersi, ale i oczy, przyciągają uwagę! :)

Pozdrawiam Was serdecznie. :)

Moja!

Dziś szybciutki wpis pomiędzy jednym zleceniem, a drugim, abyście o nas nie zapominali! :)
Ostatnio zbyt często wpada mi przed obiektyw Madzia. Jednak nie dziwota, kiedy to właśnie ona, nie licząc mojej Siostry i jednocześnie mamy Magdy, przebywa ze mną w studiu najwięcej. I sesja wychodzi sama z siebie. :) Cieszę się, bo moim zdaniem Magdalena pozuje coraz lepiej. A przypomnieć należy, że nie było z nią tak łatwo jak z Paulinką, która to ot tak stanęła przede mną, a światło na jej twarzy idealnie ją rysowało.  ;)

Swoją drogą Młodą, czyli Pinę, też muszę z aparatem obskoczyć, co by nie czuła się zaniedbana. I Kacperka, i Wiki, i Kuzyna, I drugiego… I pewnie wiele, wiele osób z bliskiego mi otoczenia, którzy grzecznie czekają na swoją kolej. :) W zanadrzu wciąż mamy pomysły na kolejne sesje, a chwili wytchnienia brak! Ale na wszystko przyjdzie czas. :)

Chaotyczny wpis kończę zdjęciami Madzi sprzed paru tygodni. Pozdrawiam Was słonecznie!