Moja Julia. :)

DSC_0387aa

Przed Państwem moja własna, niecierpliwie wyczekiwana „Kruszynka”. :) 4,380 kg słodkości i 59 cm szczęścia. Na sesji noworodkowej Córa ma zaledwie tydzień. :)

P.S.  Zdjęcie na kasku rzecz jasna jest zmontowane z różnych kadrów, bo maleństwa są zawsze asekurowane.